Jaki rekuperator wybrać?

Jakimi kryteriami powinien się kierować inwestor kupując rekuperator:

Kliknij w podpunkt by rozwinąć opis.

 

1) Cena - istotny argument (ccc=cena czyni cuda), ale wszyscy wiemy, że za jakość się płaci. Patrząc perspektywicznie jesteśmy skłonni więcej zapłacić, żeby dostać lepszy produkt, a tu wszędzie piękne opisy, super zdjęcia.

Jak wybrać właściwy? Poniżej przedstawię kilka argumentów na które warto zwrócić uwagę.

2) Sprawność - ile zaoszczędzimy, (im więcej tym lepiej). W katalogach widzimy nieznaczne różnice, dlatego zastanawiamy się czemu przepłacać.

Sprawność obliczają producenci we własnych laboratoriach. Ta podawana jest w najkorzystniejszych parametrach. W naszej instalacji sprawność znacznie spadnie i będzie często mylnie kreowana o czym za chwilę.

3) Marka - tak, to prawda, to element często nas uspakajający.

Po co się doktoryzować, kupię droższy... ma dobre opinie jest znany będzie dobrze = często, to prawda, ale koliduje z pierwszym punktem.

4) Równoważenie strumieni - dla BCS posiadanie CV to główny argument wyboru jakości centrali.

Postawiłem ten argument na czwartym miejscu, a powinien być na pierwszym. Można powiedzieć, że producenci dzielą się na tych, którzy to mają i na tych którzy tego nie mają. Usprawiedliwiając się masą zbędnych argumentów, za nie a prawda jest taka, że dla tak ważnego elementu oszczędność rzędu 100 Euro to skąpstwo lub brak technologicznej możliwości wstawienia w przestarzały rekuperator tej funkcji. Już wyjaśniam co to za cudo. Równoważenie strumieni, to element najczęściej podciśnieniowy rozpoznający opory powstałe na naszej instalacji i korygujące wydatek centrali do zadanych wartości przez instalatora. Przykładowo, na filtrze czerpni zebrał się bród, zaczyna płynąć w kanale nawiewnym mniej powietrza, powoduje to inną sprawność niż zakładana (to też jeden ze sposobów, podnoszenia fikcyjnie sprawności, więcej wydmuchiwać i temperaturowo wygląda, że lepszy bilans). Rekuperator wyposażony w CV (consant flow; skrót równoważenia strumienia) to rzadkość wśród rekuperatorów ze średniej półki i tańszych, a i w markowych trzeba doczytać czy producent oferuje. Dla BCS posiadanie CV to główny argument wyboru jakości centrali. Więcej o CV znajdziecie tutaj.

5) Serwis - tak, to też może nas spotkać.

Warto zadbać abyśmy nie pozostali sami po latach do obsługi naszej centrali. Bardzo często mam telefon z prośbą o serwis nieznanych mi centrali. Niestety odmawiam, bo nie wiem jak pomóc. Brak importera i schematów powoduje nieraz przy małej awarii kompletną niewiedzę co się zepsuło. Dlatego polecam rozpoznawalnych graczy na rynku. Wskazane jest by sprawdzić, czy już mają własny serwis, czy korzystają z serwisu "przez instalatora". W tym pierwszym przypadku jesteśmy uniezależnieni od  humoru lokalnego przedstawiciela, a i argument, że jak mają własny, to robią niepsujące się maszyny, żeby nieczęsto do nich jeździć, gdzieś w głowie powstanie.

6) Obudowa centrali - to z czego jest zrobiona.

Najczęściej są stalowe z materiałem wygłuszającym. Każdy ślusarz powygina blaszki, ponituje, pomaluje, wstawi dobre wentylatory i założy fajny wymiennik, znośne filtry i elektronikę z Chin za 100$ i mamy REKUPERATOR. Na rynku pojawiły się też gotowe moduły do obudów z tworzywa sztucznego. To też pole popisu dla mniej znaczących graczy, a chcących wykonać porządnie centralę. Najwięksi i najlepsi mają własne wtryskarki i produkują sami obudowy do central. Dlaczego obudowa z tworzywa, jest ważna w następnym punkcie.

7) Głośność - tak, to bardzo ważny aspekt, naszego mieszkania z rekuperatorem.

Dlatego dostał pozycję szczęśliwej siódemki. Nic nas tak w nocy nie wkurzy jak dokuczliwy pomruk wiatraków. Parametr podawany w dB, obliczany w laboratoriach producentów. Dlatego trochę własnej wiedzy przyda się w sprawdzeniu czy centrala z racji konstrukcji nie będzie głośna. Główny powód dźwięku w centrali to wentylatory. Za rozprzestrzenianie dźwięku odpowiadają elementy metalowe (np. metalowa obudowa) oraz rozmieszczenie wentylatorów. Dlatego najlepsze centrale mają obudowy z tworzywa i wentylatory schowane przed wymiennik, żeby uzyskać najniższe z możliwych głośności.

 

 

Czy to wszystko czym inwestor powinien się kierować przy wyborze rekuperatora?

Poniżej znajdziecie Państwo jeszcze dziewięć aspektów, które pomogą prawidłowo dobrać centralę.

Typ wymiennika

Typ wymiennika - na rynku mamy najczęściej średniej wielkości przeciw prądowe wymienniki. Zajmują niewiele miejsca, mają wysoką sprawność, są wiodącym rozwiązaniem. Niekiedy znajdziemy jeszcze oferty rekuperacji na wymiennikach krzyżowych, aluminiowych oraz obrotowychTo starsze rozwiązania o niższej sprawności z racji praw fizyki, a nie argumentacji sprzedawcy. Do tego obrotowe ciężko uszczelnić, bo i po co jak, tam z racji technologii powietrze zużyte, miesza się częściowo ze świeżym. Obrotowe lubiane są przez monterów, bo nie trzeba podłączać kanalizacji. Są nieduże i często lądują na suficie.

Entalpia

Entalpia - to rekuperatory z wymiennikiem wykonanym z materiału, który pozwala od strumieni odzyskać ciepło i parę wodną, Tak jak w rekuperatorze, nie następuje całkowity odzysk ciepła (nie 100%) tak i wilgoć częściowo tylko jest odzyskiwana. Każda wentylacja osusza budynek, ale z wymiennikiem entalpicznym robi to znacznie wolniej. W BCS nie negujemy tego bezspornego faktu, ale osuszenie budynku mroźną to tylko kwestia czasu, jeden rekuperator zrobi to w parę dni, inny o jeszcze parę dni dłużej. Dlatego jeśli cena wymiennika entalpicznego jest znacząco wyższa sugerujemy raczej zastosowanie nawilżania, które w 100% zaopatrzy nasz budynek w wymaganą ilość wilgoci.

Moc centrali

Moc centrali - czyli jej wydatek (nie mylić z wydawaniem pieniędzy). Parametr podawany w m3 na h, przy określonym sprężu (oporze wentylacji mechanicznej). Najczęściej przyjmujemy 1m3 budynku na 1m3 wymiany z tolerancją nawet +/-50%. Większość część roku centrale pracują na 30-40% mocy, Wielu klientów pyta zatem czemu taki zapas? Po pierwsze, żeby ciszej chodziła (te większe moce na wolnych obrotach przyjemniej brzmią, małe centrale na dużych obrotach wręcz "wyją"). Do tego dochodzi możliwość szybszego przewietrzenia budynku w wersji z zapasem mocy oraz w centralach z porządnym by-passem. Przy dużej mocy lepiej działa funkcja pasywnego grzania i chłodzenia naszego systemu, np. jak na dworze nocą jest chłodniej, niż w domu, centrala rozpoznaje, że powinna schłodzić dom i włącza się na maksymalny wydatek - więcej przerzuca powietrza.

Wielkość i kształt oraz miejsce zamontowania rekuperatora

Wielkość i kształt oraz miejsce zamontowania rekuperatora - to ważny aspekt. Niekiedy spotykamy się z realizacjami gdzie naprawdę nie ma gdzie "wcisnąć" wymarzonej centrali. Dlatego centrale do zabudowy czy wiszące na suficie często znajdują nabywców, bo spełniają najistotniejszy argument "się mieszczą". Są też na rynku wielkie rekuperatory o wspaniałych parametrach, ale ze względu na wielkość też ciężko je oferować. Mamy również zapytania o umiejscawianie central w zimnych pomieszczeniach i tu też znajdziemy odpowiednie oferty, mamy maszyny gdzie nawet do -15st Celsjusza wytrzymuje obudowa bez uszczerbku na pracy.

Nagrzewnica wstępna

Nagrzewnica wstępna - to częsty argument. Zauważyliśmy, że na rynku działa na użytkownika jak płachta na byka. Tak, prawie zawsze musi być, bo wylatujące z domu zużyte powietrze jest wilgotne i po oddaniu temperatury zaczyna zamarzać zaklejając lamelki wymiennika. Jedyny przypadek kiedy nie ma, to bardzo duże wymienniki. Ich nieporównywalnie większa powierzchnia i wielkość otworów jest jakby odporna na to zjawisko.
Co z innymi ofertami? Przy wymienniku obrotowym mamy niepełną wymianę i dlatego nie zamarza. Inni jak zaczyna zamarzać wymiennik wyłączają wentylator nawiewny i rozmrażają wymiennik ciepłem z domu. Też strata i do tego chwilowy brak wentylacji. Spotkaliśmy na rynku też ofertę wytłuszczonym hasłem "bez nagrzewnicy wstępnej", za to drobnym druczkiem dopisano "z nagrzewnicą wtórną", podnoszącą temperaturę powietrza wywiewnego, żeby nie zamarzło w kanale. Wg producenta bardziej sprawne, wg nas licznik prądu tak samo będzie się kręcił. Koszt podgrzania powietrza zimą przy -10st Celsjusza w ilości 100-130m3/h (zużycie 3-4osobowej rodziny)  to około 0,1 -0,12kW/h czyli 10-20gr/h. Mroźna noc to 1,8 zł, a mroźne paręnaście dni w roku to 80 zł. Czy warto aż tak podchodzić sceptycznie do tego parametru?

Komunikacja z użytkownikiem

Komunikacja z użytkownikiem - czyli wyświetlacz i soft. Na rynku mamy parę propozycji, od prostych przełączników, które w większości przypadków by wystarczyły, gdyby nie serwis, do tych skomplikowanych - wyświetlacze dedykowane, które spełniają podstawowe funkcje, ale mają też dostęp do pełnych opcji serwisowych. Wyświetlanie informacji na smartfonie - to ostatnio bardzo popularne ma tę wadę, że przy zmianie telefonu musimy jeszcze jedną aplikację przerzucić. Do tego komunikacja centrali z telefonem odbywa się przez serwer producenta. Niby nie przeszkadza, ale kto wie? Z naszego doświadczenia opcja z wyświetlaczem pozwala na pełen i łatwy dostęp do wszystkich opcji. Pełne informacje o błędach i stanie centrali w jednym miejscu, o czym po pewnym czasie zapominamy, że jest. Soft, a właściwie intuicyjność obsługi, to też ważny aspekt. Montowaliśmy kiedyś centralę, którą sami mieliśmy kłopoty obsłużyć, tak ciężko klikało się po menu.

Kraj pochodzenia centrali

Kraj pochodzenia centrali - tu sprawdźmy czy dany dostawca ma swoje doświadczenie w podobnych warunkach klimatycznych. Na co innego zwracają uwagę producenci z mroźnych krajów skandynawskich, a na co innego z wilgotnej i niemroźnej Holandii czy Anglii lub gorącej Kalifornii. W Polsce mamy i mroźne zimy i gorące lata. Centrala musi być na wszystko gotowa, a soft odpowiednio dobrany.

Rozpoznawalność marki

Rozpoznawalność marki - reklama. Bardzo często spotykamy się z opiniami, że jakaś centrala jest najlepsza. W rozmowie klienci podają argumenty, które zapamiętali z reklamy. Pamiętajmy, że dobre produkty rynek sam weryfikuje. Nie potrzebują wylukrowanych argumentów sprzedażowych. Warto zweryfikować ofertę z podanymi argumentami przed dokonaniem wyboru.

Energooszczędność wentylatorów

Energooszczędność wentylatorów - zdarzają się jeszcze egzemplarze wentylatorów, które pracują przy użyciu prądu zmiennego. Takie wentylatory zużywają znacznie więcej prądu zmiennego na swoją pracę. Wydaje się, że jest to około 20-40 W, ale 30*24*365=270kW/h co daje nam około 300 zł dodatkowych kosztów rocznie.